8/20/2013

BERLIN TRIP - PREVIEW


PL: Właśnie wróciłam z Berlina z całą masą zdjęć i energii. Spędziłam tam 4 dni, które niestety minęły bardzo szybko. Dziś mała zapowiedź relacji z wyjazdu w postaci instagramowych fotek. Niedługo kolejny wpis z Berlina z outfitem, stay tuned! :)




EN: I just got back from Berlin. It Was a great trip. Today I have for You some instagram pics, stay tuned for more outfit posts!

29 komentarzy:

  1. piękne zdjęcia - te pierwsze szczególnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Berlin!!! Twoje fotki przypomniały mi o tym i chcę tam wrócić !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju super zdjęcia<3 musiało być cudownie!xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Myszy rozwaliły mnie na łopatki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też, aż musiałam zrobić zdjęcie! :D

      Usuń
  5. Berlin jest naprawdę super, bardzo lubię tam jeżdzic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, na pewno jeszcze nie raz odwiedzę to miasto! :)

      Usuń
  6. Ale fajnie miałaś, ja tam byłam w Berlinie raz i bardzo mile wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super zdjecia! Berlin wyglada cudownie. :)
    http://bonesincouture.blogspot.sk

    OdpowiedzUsuń
  8. niesamowite zdjęcia! aż mam ochotę na te wszystkie pyszności :)

    http://fashionable-alaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia - jadłabym :D Nigdy jeszcze nie byłam w Berlinie, muszę to zmienić...

    vamppiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej jak tam cudownie!
    Pozazdroscic wycieczki i wspomnien !
    Piekne zdjecia i przepyszne dania! Mniam :)

    Pozdrawiam i goraco zapraszam do siebie :)
    Buziaki =)

    OdpowiedzUsuń
  11. super fotki! Zjadlabym mysz ;P
    wyjazdy zawsze szybko, za szybko się kończą .
    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  12. czemu na zdjeciach nie ma ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę, nigdy tam nie byłam :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś /dawno temu/, takie myszki można było kupić w Opolu /od prywatnych wytwórców/.
    Były biało-różowe oraz żelowe przezroczyste: czerwone i zielone.
    Mniam!
    Teraz- hand made a dawniej było normalne że tak się wytwarzało wiele rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z chęcią bym takich skosztowała, może jeszcze kiedyś drobny przemysł wróci do takiego wytwarzania :)

      Usuń
  15. Ps. Moje ulubione były zielone o smaku lukrecji,
    i miętowo-anyżowe.
    Przyznasz że melanż smaków nie dla wszystkich do przyjęcia.
    Pozdr. Ania

    OdpowiedzUsuń
  16. marzy mi się wycieczka do berlina ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Beautiful pics! Thank you so much for following me, I have followed you back! X

    mypinkhotpants.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. a kiedy ten kolejny wpis?

    OdpowiedzUsuń
  19. jakie genialne te słodycze myszki <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam w planach wycieczkę do Berlina, a tym postem jeszcze bardziej mnie zachęciłaś :D

    http://kejtim.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam Berlin za to że mozna pić piwo na ulicach :) hehe

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, na każdy postaram się odpisać :)