12/15/2015

13. EDYCJA FASHIONPHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND cz 2.

Dziś zapraszam Was na kolejną część Fashion Week'owej relacji, tym razem z piątkowej Designer Avenue. Czekają Was zdjęcia z 6 pokazów z moim krótkim komentarzem. Zaczynamy!


JAROSŁAW   E W E R T 


Znając dotychczasowy styl i możliwości projektanta trochę się zawiodłam. O ile wcześniejsze kolekcje do mnie przemawiały, tak do tej ciężko mi było się przekonać. Choreografia też w moim odczuciu wymuszona, jakby wymyślona 'na szybko', by działo się 'cokolwiek', a pośpiech to zły doradca... ale mogę się mylić. Całościowe wrażenie nie takie złe, jadnak mając wgląd we wcześniejszą twórczość - czegoś tu zdecydowanie zabrakło. Mimo wszystko mam nadzieje, ze czasu, a nie pomysłu. W Jarosława Ewerta, takiego jak pokazał nam się wcześniej wierzę nadal i czekam na kolejne kolekcje.





ODIO X PIECZARKOWSKI


To był show. Wybieg znów przemienił się w scenę, tak jak w dniu poprzednim na pokazie Jerzego Antkowiaka. Odio i Pieczarkowski postawili na nietypową i bardzo ciekawą choreografię. Na ekranie za wybiegiem, który zazwyczaj wyświetla animacje lub grafiki pojawiły się ramy luster, a "w nich" relacjonowany obraz z wybiegu, jakby odbicie lustrzane. Wow! Modelki i modele (kolekcja jest zarówno damska jak i męska) po przejściu przez wybieg zatrzymywali się na jego końcu i tam zostali, do momentu, aż cały wybieg zapełnił się sylwetkami. A nawet dłużej! Po pokazie zmieniło się oświetlenie, projektanci przyjęli gratulacje i zniknęli, a sylwetki zostały na wybiegu - jak na scenie. Tłum się w nie wmieszał - z resztą zobaczcie sami. To zrobiło wrażenie.

Kolekcja budząca stylistyką pewne sentymenty, nawiązania do lat 70 i 90. Nazwałabym to romantyczną, niemainstreamową modą uliczną - brzmi skomplikowanie, ale przypatrzcie się - czy nie mam racji? Odio x Pieczarkowski, brawo!




VIOLA ŚPIECHOWICZ


Szaty z kolekcji Violi Śpiechowicz 'Made in Poland" zrobily na mnie wrazenie. "Szaty" to najlepsze okreslenie. 
Pokaz otworzyły sylwetki w niemal średniowiecznym duchu, by przejsc w bardziej lekkie, wpolczesne wydanie i materialy. Zobaczcie sami. Syl miejski, geometryczny a i eteryczny zarazem, subtelny. Delikatnie bojowy krojem i kobiecy materiałem.




KĘDZIOREK


Kędziorek wypuścił sylwetki w kilku tematykach, od lejacych kobiecy fasonow i delikatnych kolorów, wyraziście skrojonych kombinezonów, przez klasyke black&white,  printy po grunge'owe akcenty i łączenie lekkich tkanin z ciezkimi w oversizeowych fasonach.

Brzmi jak chaos, ale przyjrzyjmy sie po kolei tym sylwetkom - maja wspolny mianownik.




JACOB BIRGE VISION
(ze specjalnym udziałem uczestników Top Model)



O gustach sie nie dyskutuje, wybacz Jacob - jak dla mnie dzialo sie tam za dużo, zbyt odważnie na aktualne trendy. Kolekcja spójna, widać, że przemyślana. Dorosła. Życzę sukcesów.





wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa




Pierwszą część relacji znajdziecie tutaj - klik
Jutro na blogu pojawi się część ostatnia, czyli 3., w której zobaczycie głównie sobotnie pokazy.
Zapraszam,

ciao!
xx
Alice



8 komentarzy:

  1. Świetna relacja, szkoda, że nie mogłam tam być :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Daria :) Nic straconego, mam nadzieję, że uda Ci się pojechać następnym razem

      Usuń
  2. Odio i Pieczarkowski - dla mnie zedcydowanie ten pokaz wygrywa :) Violi też niezły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, jak to sie mowi 'zrobili robote', ciezko tu porownywac :)

      Usuń
  3. zapraszam do siebie - do zgarnięcia kawaiibox

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, na każdy postaram się odpisać :)