8/14/2017

arktyczna pielęgnacja LUMENE


Jest kilka powodów dla których uwielbiam lato, jednym z nich jest zdecydowanie beztroska, którą czuję odwiedzając piękne miejsca. Dobrze jest czasem uciec od zgiełku miasta i dać się porwać naturze. Usiąść nad wodą i patrzeć w jej bezkres, stąpać boso po kamieniach i piasku, poczuć na sobie wiatr i promienie słońca. 

Gdy nie mogę pozwolić sobie na wakacje, nawet te krótkie, lubię sięgać po kosmetyki dzięki którym czuje się jak na urlopie co wieczór w zaciszu własnego domu. 
Tutaj przyszły mi z pomocą kosmetyki Lumene - "piękno zrodzone z arktycznego światła". Ta Fińska marka stawia na naturę, na detox dzięki recepturom bogatym w antyoksydanty i ekstrakty z rzadkich odmian roślin połączone z najczystszą na świecie arktyczną wodą i nowoczesną technologią. Właśnie to wszystko tworzy holistyczne rytuały pielęgnacyjne, które chronią przed niekorzystnym wpływem środowiska zewnętrznego i pomagają wydobyć naszej skórze jej naturalny blask! Kosmetyki Lumene zawierają aż do 97% składników pochodzenia naturalnego - co mnie osobiście ogromnie urzekło, tak samo jak jakość wody użytej do ich produkcji - jako nośnik substancji odżywczych w kosmetykach i skórze jest niezwykle istotna. 
Dodatkowo nie znajdziesz w składach parabenów, donorów formaldehydu i olejów mineralnych - lepiej być nie mogło.




Przez ostatni miesiąc testowałam 3 produkty Lumene - maskę DEEP CLEAN PURRYFYING MASK, krem nawilżający INTENSE HYDRATION 24H MOISTURIZER oraz krem na noc OVERNIGHT BRIGHT SLEEPIG CREAM z witaminą C.
Jako, że moja skóra z natury jest mieszana i skłonna do zanieczyszczeń, a na dodatek mieszkam w dużym mieście i co dzień wystawiam ją na wpływ niesprzyjających czynników zewnętrznych, w mojej pielęgnacji stawiam bardzo duży nacisk na oczyszczanie. Dlatego też moim ulubionym produktem Lumene stała się oczyszczająca maseczka Deep Clean. Jej formuła przypomina kosmetyki które już nie raz stosowałam - ma kremową konsystencję i niewielkie drobinki. Przy nakładaniu i zmywaniu maski dzięki tym drobinkom wykonujemy dodatkowy delikatny peeling. Co bardzo istotne i wyróżniające tą maskę na tle innych to to, że w ogóle nie podrażniła mojej skóry, a cały proces oczyszczania jest niesamowici relaksujący. Po zmyciu maski czuję pod palcami gładką, oczyszczoną ale nie przesuszoną skórę gotową na dalsze zabiegi. A jej świeży zapach zupełnie rozpieszcza zmysły. 

Maskę stosuję wieczorem, po jej zmyciu nakładam na buzię krem na noc z witaminą C i ten duet sprawdza się u mnie bardzo dobrze. Krem jest treściwy, dobrze pielęgnuje i odnawia skórę i co bardzo ważne nie zauważyłam by "zapchał" moje pory - to ogromny plus. Gdy moja skóra potrzebuje dodatkowych składników, przed nałożeniem kremu z witaminą C nakładam płynne serum, a gdy się wchłonie nakładam krem. W takiej kolejności też sprawdza się bez zarzutów. 




Po tych zabiegach, rano,  moja skóra jest miękka i oprócz oczyszczenia wystarczy mi delikatny nawilżający krem. Staram się nie przesadzać z ilością, w przypadku skóry mieszanej więcej wcale nie znaczy lepiej. Oczyszczam twarz olejkiem do mycia a następnie delikatnym żelem i nakładam Lumene Intense Hydration 24h moisturizer. 
To wystarczy by moja twarz była gotowa na nałożenie makeup'u i wiem, że jej skóra będzie chroniona przez cały dzień.

Po doświadczeniu z tymi trzema kosmetykami, chętnie wprowadziłabym do mojej pielęgnacji więcej kroków, widzę, że arktyczna pielęgnacja mi służy. 
Lumene posiada w swojej ofercie także produkty do makijażu hybrydowego - co jest zupełną nowością na rynku, więcej o tych kosmetykach znajdziecie na www.invisibleillumanation.pl.
Dodatkowo Lumene nie testuje swoich produktów na zwierzętach, co jest dla mnie bardzo istotne. 
A wy mieliście już styczność z marką Lumene? Jestem ciekawa waszych doświadczeń.

buziaki, 
Ala


snapchat: alaanigacz













kapelusz BANGGOOD / lekka letnia sukienka FASHIONMIA / naszyjnik FASHIONMIA / torba w paski BANGGOOD / sandałki GIOSEPPO

kosmetyki - LUMENE POLSKA

32 komentarze:

  1. zachwycam się zdjęciami - są po prostu idealne! <3
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sandra! Miło słyszeć :)

      Usuń
  2. Wspaniała sesja. Ma cos w sobie ;) a Ty cudownie wygladasz - jak zawsze :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż miło popatrzeć na takie wakacyjne i beztroskie zdjęcia- od razu sama gęba uśmiecha się do monitora :D
    piękne widoki !
    super sandałki i kapelusz :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, aż miło przeczytać taki komentarz! Dzięki kochana :*

      Usuń
  4. Kochana te zdjęcia są nieziemskie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Loved your dress.! so elegant in this dress babe.! specially your sandals.!
    Regards
    Somethingoff.com

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowna sesja! jestem oczarowana :) śliczne sandałki i ta sukienka! świetna całość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Magda! też bardzo polubiłam te sandałki

      Usuń
  7. Wow ! Cudowna sesja, mogła bym ją oglądać i oglądać. Pięknie miejsce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki <3 Wbrew pozorom to nie egzotyczne wakacje, a miejsce oddalone od mojego domu o kilometr! :)

      Usuń
  8. Wow, jest klimat <3
    Stylizacja idealnie wpasowała się w tło zdjęć, świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjnie wyglądasz w tej stylizacji! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. dziękuję! Bardzo miło to słyszeć :)

      Usuń
  11. Gdzie byłaś na wakacjach Alice? Piękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku nie wyjechałam jeszcze poza Polskę, a zdjęcia akurat z mojego miasta :) ale dziękuję, fakt, lubię to miejsce, bo mimo, że blisko to jest magiczne

      Usuń
  12. Przepiękne zdjęcia kochana i tej marki kosmetyków niestety nie znam :/
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki kochana :) jesli nie znasz to polecam wlasnie ta maseczkę i krem nawilżający gdybys sie zdecydowała cos wypróbować :)

      Usuń
  13. Świetny post i stylizacja :) jesli chodzi o kosmetyki to nie wstawałam ich jeszcze , ale z wielka chęcią wypróbuje maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzieki! Jeśli masz cerę mieszana lub tłusta zapewne sie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piekne zdjecia!! :)
    tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, na każdy postaram się odpisać :)